niedziela, 29 maja 2011

..

Właśnie dziś uświadomiłem sobie,że nie mam zdjęć.
Zatrzymałem się, przestałem robić.
Czas powrócić do bezsensownego nałogu, do wydawania na marne pieniędzy na negatywy.
Do fotografowania nagich kobiet. Może pójdę za radą Ackermana by przed obiektywem
ustawiać kobiety naturalne, nie idealnie piękne.

sobota, 28 maja 2011

Dominik

Dominik T. Domin DTT!
Mogę wiele napisać, o teoriach Dominika, o konfliktach z obwiesiami w knajpach, o młodych regówkach, o waniliowym tytoniu fajkowym, po którym z miejsca rozpoznawaliśmy, że Dominik jest w Galeonie. O próbach negocjowania z klientami by wcześniej wyszli z lokalu, bo barmanki też chcą dziś spokojnie napić się piwa. O całonocnych szwendaniach się po lokalach o wiadomym profilu.
Ale ostatecznie zostawię tylko to, że jest to jedyny wariat, który spędził weekend w pociągu!

czwartek, 26 maja 2011

Bepa

Bepa czyli Bartosz Ch.
Przewlekły kompan wszelakich wojaży, niedościgniony podróżnik, przemytnik chińskich papierosów, skryty piroman. Nad ranem zdolny piosenkarz, uparcie od lat nucący pieśń o kanarku. Specjalista w dziedzinie wywracania kajaków oraz łamania wioseł. Można wymieniać w nieskończoność!

wtorek, 24 maja 2011

Stocznia

Jakoś po warsztatach z Ackermanem naszło mnie na takie ruchome zdjęcia. Swoje pięć groszy dołożył Carvos w moje poruszanie aparatem w czasie robienia.

poniedziałek, 23 maja 2011

Łikend

Dziś z całkowicie innej beczki, dziś o wariactwach weekendowych, czyli jak na bilecie za 69 zł przejechać Polskę od morza do Tatr. Wytyczyć nowe trójmiasto, które zawiera w sobie Gdańsk, Sopot i ..... Zakopane!

Spotkać się w Gdańsku z przyjaciółmi z Warszawy, zmoczyć nogi w Bałtyku, zjeść oscypka w Zakopcu, popatrzeć na Małyszową skocznię i wrócić do Kielc.

W pociągu do Gdańska spotkać fenomenalnych ludzi, prześpiewać z nimi pół nocy. Pożegnać się z nimi w pociągu tylko po to, by ich potem spotkać na Gdańskim Długim Rynku. Przejść się Sopockim Monciakiem, przespać 17 godzin w pociągu,a w przeciągu 48 godzin poza pociągiem spędzić tylko 14. A łącznie przejechać ponad 1700 km.

Chaos.
A teraz krótka opowieść aparatem marki Wilja. Wiem, że zdjęcia są słabe, wiem i dobrze mi z tym.
























piątek, 20 maja 2011

Ania

Dawno golizny nie było. Poczułem się więc w obowiązku spróbować podnieść oglądalność bloga, a wszystko to dzięki Ani Ł.

wtorek, 17 maja 2011

u Dexa

Nie ma to jak pojechać do stolycy, iść oglądać jakąś fontannę, której nie widać, w planach mieć wyjście na Kult i Strachy, a z tego wszystkiego wylądować na posiadówie u Dexa :)




poniedziałek, 16 maja 2011

Ania

EAF-owa Ania złapana w czasie przerwy warsztatów z Ackermanem.
Ania, która twierdzi, że słabo wygląda na zdjęciach, co według mnie jest nieprawdą.



niedziela, 15 maja 2011

Madzia

Magdalena B.  vel Żaba.
Jedyna kobieta, którą kocham całym swym jestestwem, jedyna, za którą zawsze skoczę w ogień. Po prostu Madzia.

środa, 11 maja 2011

Karolina

Karolina K. Matka, kawowa towarzyszka doli i niedoli, nikotynowa mentolowa wspomagaczka, posiadaczka Brzydkiego Małego Wozu, który już kilkakrotnie ratował mi tyłek.


poniedziałek, 9 maja 2011

Carvos

Paweł K. Carvos, Inżynier.
Twórca trutnia, browerzysta, mamijak. Wariat fotograficzny. Posiadacz czerwonego szybkiego wozu, którym próbuje jeździć nawet po rynnach.